Tablice informacyjne

Tutaj możecie przeczytać i pobrać tablice informacyjne, jakie mamy w czasie siedzenia na ulicy.

Ostateczne miejsce powrotu

Dążymy do przejawienia uniwersalnej siły życiowej, jaką nam dano. Żyjemy na tej ziemi, a wszystko, czego potrzebujemy, otrzymaliśmy w darze od natury. Można odnieść wrażenie, że nasze społeczeństwo nie żyje w zgodzie z naturą. Zachowuje się jak rak, niezależnie, na własny sposób. Gdy rak robi się zbyt silny, ciało umiera. Gdy ciało umiera, rak również musi umrzeć. Rak to paradoks. Współczesna cywilizacja podobnie. Nie mamy kierunku. Staramy się po prostu żyć w możliwie jeszcze wygodniejszy sposób. Gonimy za prosperity. Żyjemy oddzielnie od natury i wznosimy dokoła siebie sztuczny świat. W miarę, jak nabieramy sił, coraz bardziej niszczymy środowisko. Kiedy środowisko umiera, my umieramy. Jak możemy wrócić do natury, do siły życia? To najistotniejszy nasz koan, pytanie, nad którym musimy pracować. W jakimś sensie cały wszechświat jest jak szpital. Wszyscy jesteśmy chorzy. Jak możemy wyzdrowieć z tej ludzkiej choroby? Nauka Buddy i Droga Buddyjska mogą być jedną ze ścieżek do wyzdrowienia. Budda to lekarz, który prowadzi proces leczenia. Praktyka dharmiczna to lekarstwo, które Budda zaleca. Sangha i wszystkie żywe istoty w tym wszechświecie to pielęgniarki, które pomagają nam zdrowieć. To właśnie znaczy tekst „Te trzy skarby są ostatecznym miejscem powrotu.” Uwalniają nas od cierpienia obecnego w życiu opartym na egocentryzmie i prowadzą z powrotem ku pierwotnemu, dobroczynnemu sposobowi życia. Shohaku Okumura-roshi, Living by Vow, str. 76-77

Jak siedzieć dla klimatu w czasach koronawirusa

W najbliższą sobotę (21 marca 2020 r., godz. 11:30-12:00) mieliśmy po raz trzeci siedzieć na ulicy w sprawie katastrofy klimatycznej. Wobec wielkiego powszechnego wysiłku, by ograniczyć rozprzestrzenianie się pandemii, zapraszamy, byśmy usiedli we własnych domach. Ponieważ ważna jest istota, a nie forma, w jakiej to robimy, będziemy jednoczyli się na sposób, który adekwatny jest do sytuacji. Jeżeli chcesz skomunikować się z nami – użyj formularza http://ciszadlaklimatu.pl/koraliki/ – dołożymy symbolicznie Twój koralik do mali (różańca), którą będzie miała w tym czasie w osoba medytująca w Lesie Bielańskim – pierwotnym, nigdy nie wyciętym lesie na terenie Warszawy. Przyślemy Ci wtedy zdjęcie tego różańca w tym miejscu. Jeżeli chcesz, możesz opublikować na fb zdjęcie widoku przez Twoje okno, w chwilę po zakończeniu medytacji.

Można też siedzieć na krześle

Mamy do Waszej dyspozycji krzesła składane, na których można będzie siedzieć. Plastikowo-metalowe, z twardym siedzeniem. Pożycza nam je Szkoła Waldorfska – dziękujemy. A tu ilustracja poglądowa, pokazująca krzesło tego typu:

Spotkanie organizacyjne 24 listopada

Zainteresowanych uczestnictwem w przygotowaniach do siedzenia na ulicy lub w rozmowie o temacie zmian klimatycznych zapraszamy do siedziby BWZ Kannon na ulicę Krasnowolską 3a, gdzie 24 listopada o 14.00 spotykają się organizatorzy przedsięwzięcia Cisza dla klimatu.

Plakat do pobrania

Tu możecie pobrać plakat autorstwa Oli Zbroi z informacją o siedzeniu ulicznym 22 grudnia 2019.

Jak zgłosić udział grupy?

Istnieje możliwość, by w Ciszy dla klimatu uczestniczyć także jako grupa. Dla nas oznacza to, że możemy wspólnie przygotowywać informacje na temat wydarzenia, wspólnie je ogłaszać, a potem wspólnie siedzieć. Możliwość współpracy nie jest przez nas z góry określana – raczej jesteśmy otwarci na rozmowę i rozmaite zakresy współdziałania. Jeżeli chcecie dołączyć do nas oficjalnie jako grupa (formalna bądź nieformalna), wypełnijcie poniższy formularz. Postaramy się odpowiedzieć możliwie szybko.

Czy trzeba mieć ze sobą coś, na czym można siedzieć?

Tak. Ze względu na to, że nie możemy przewidzieć, jaka będzie pogoda 22 grudnia, a nasze bawełniane maty nie nadają się do rozłożenia na wilgotnym podłożu i narażenia na przemoknięcie, prosimy, byście tym razem sami zadbali o to, by mieć na czym siedzieć. Postaramy się przywieźć trochę mat i poduszek, ale będziemy mogli ich używać jedynie wówczas, gdy nie narazi ich to na zniszczenie.